
Piotr Dobroniak
ostatnia aktualizacja: 2010/02/09 06:00
Czy wiecie, że jednym z powodów kolejek pod dawnym konsulatem generalnym, jest między innymi to, że właśnie tam wydawanych jest najwięcej poza Polską, nowych polskich paszportów?
A może sÅ‚yszeliÅ›cie o tym, że Polska jako jedyne paÅ„stwo w Unii, „utrzymuje“ staÅ‚e połączenie lotnicze miÄ™dzy wojskowymi lotniskami niedaleko Luton i Warszawy? To jest wÅ‚aÅ›nie część pracy polskiego urzÄ™du za granicÄ… – WydziaÅ‚u Konsularnego Polskiej Ambasady w Londynie.
Konsulat Generalny w Londynie byÅ‚ do koÅ„ca 2008 roku oddzielnÄ… placówkÄ… dyplomatycznÄ…. Ze wzglÄ™du na oszczÄ™dnoÅ›ci, Polska pozbyÅ‚a siÄ™ wiÄ™kszoÅ›ci Konsulatów Generalnych w Europie, przeksztaÅ‚cajÄ…c je w wydziaÅ‚y przy ambasadach. Dla przeciÄ™tnego klienta tych urzÄ™dów, jest to zmiana nieistotna. Dla Polski to lekka strata prestiżu urzÄ™du, aczkolwiek czysty zysk – problemy, jak zwykle, pozostajÄ… te same. Praktycznie od szeÅ›ciu lat niezmienne.
Jeszcze obecny szef tego urzÄ™du w Londynie, Robert Rusiecki, korzystajÄ…c z okazji spotkania z mÅ‚odymi organizacjami polonijnymi w Oxfordzie i dziÄ™kujÄ…c za dotychczasowÄ… wspóÅ‚pracÄ™, pokusiÅ‚ siÄ™ o podsumowanie ostatniego roku pracy wydziaÅ‚u konsularnego.
W 2009 roku Brytyjska Policja aresztowaÅ‚a okoÅ‚o 3,5 tys. Polaków. Część z nich zostaÅ‚a deportowana do kraju. O skali problemu mówi miÄ™dzy innymi fakt, że od czasu do czasu odlatuje do Warszawy samolot specjalny z aresztowanymi Polakami. WÅ›ród nich, zdecydowana wiÄ™kszość poszukiwana jest Europejskim Nakazem Aresztowania. Na Wyspach czÄ™ste używanie tego dokumentu przez polskie sÄ…dy jest niezÅ‚ym tematem do żartów. NajczÄ™stszÄ… przyczynÄ… aresztowaÅ„ jest jazda na podwójnym gazie oraz drobne kradzieże. Obecnie w brytyjskich wiÄ™zieniach przebywa okoÅ‚o 400 rodaków. Liczba ta od kilku lat jest podobna.
Kolejnym problemem sÄ… Polacy, którzy z różnych wzglÄ™dów wylÄ…dowali na ulicy. Problem bezdomnoÅ›ci jest szczególnie uciążliwy w Londynie. To tutaj przebywa najwiÄ™ksza liczba naszych krajanów bez dachu nad gÅ‚owÄ…. Od kilku lat wraz z Konsulatem, na rzecz poprawy sytuacji dziaÅ‚a poznaÅ„ska Fundacja Barka, która pomaga zagubionym wyjść z bezdomnoÅ›ci oraz wspólnie z konsulatem organizuje powroty do Polski. WydziaÅ‚ konsularny, ze swojej strony, pomaga również brytyjskim instytucjom pozarzÄ…dowym, które zajmujÄ… siÄ™ bezdomnymi. Trzeba tu wyraźnie zaznaczyć, że Polska jako jedyny kraj pomaga takim instytucjom, biorÄ…c poniekÄ…d odpowiedzialność za swoich obywateli.
WpisujÄ…c siÄ™ niejako w ostatniÄ… polemikÄ™ brytyjskich mediów, na temat powrotów emigrantów do swoich krajów, Robert Rusiecki zaznaczyÅ‚, że z punktu widzenia urzÄ™du, odpÅ‚ywu Polaków na wiÄ™kszÄ… skalÄ™ nie widać. OczywiÅ›cie nikt nie dysponuje dokÅ‚adnymi danymi, jednak szacuje siÄ™, że obecnie w caÅ‚ej Anglii przebywa 800–900 tys. Polaków. Z czego w samej tylko Å›rodkowej i poÅ‚udniowej Anglii (z Londynem), polskÄ… diasporÄ™ szacuje siÄ™ na okoÅ‚o póÅ‚ miliona.
PodsumowujÄ…c okres swojej pracy na placówce w Londynie, Robert Rusiecki wspominaÅ‚ zakres wspóÅ‚pracy z organizacjami polonijnymi. – My nie mówimy, kto co ma robić – podkreÅ›laÅ‚ w Oxfordzie. – Możemy jedynie stymulować do dalszego dziaÅ‚ania oraz kibicować w już podjÄ™tych akcjach.
Robert Rusiecki piastowaÅ‚ urzÄ…d najpierw Konsula, nastÄ™pnie Kierownika WydziaÅ‚u Konsularnego od 2007 roku. Przez te lata daÅ‚ siÄ™ poznać jako konkretny urzÄ™dnik, „po ludzku“ patrzÄ…cy na potrzeby naszych rodaków. Nie stroniÅ‚ od kontaktu z ludźmi, także czÄ™sto mogliÅ›my siÄ™ spotykać przy różnego rodzaju inicjatywach, wspieranych przez polskÄ… placówkÄ™ dyplomatycznÄ… w Londynie.






