prl cooltura
       
Środa, 22.01.2020 Dominiki, Mateusza, Wincentego
| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych
Przemarsz współczucia artystów dla uchodźców
Ai Weiwei Fot. Harry Pearce Pentagram 2015
Przemarsz współczucia artystów dla uchodźców

PAP
ostatnia aktualizacja: 2015/09/18 08:56

Dwaj sławni artyści - chiński dysydent Ai Weiwei i brytyjski rzeźbiarz indyjsko-żydowskiego pochodzenia Anish Kapoor - przemaszerowali w czwartek ponad 11 km przez Londyn z kocami na ramionach, by okazać współczucie i solidarność z 60 mln uchodźców na świecie.

"To marsz współczucia, idziemy razem, jakbyśmy szli do pracowni" - powiedział Kapoor, który dwa lata temu otrzymał tytuł szlachecki za zasługi dla sztuk wizualnych. I dodał: "Pokojowo. Spokojnie. Twórczo".

Kapoor i Ai mieli na ramionach szare, tandetne koce w charakterze symbolu "tego wszystkiego, czego potrzebuje 60 mln uchodźców na świecie" - podali organizatorzy marszu, zwołanego, by domagać się od Unii Europejskiej zwiększenia zaangażowania w przyjęcie tysięcy uchodźców uciekających przede wszystkim z Syrii.

Obaj artyści, którym towarzyszyło ponad stu ludzi, w dużej mierze także artystów, plus kilkudziesięciu dziennikarzy, wyruszyli spod Królewskiej Akademii Sztuki do wieży widokowej Orbit Arcelor Mittal w Parku Olimpijskim, zaprojektowanej przez Kapoora we wschodniej części miasta na igrzyska olimpijskie w 2012 roku.

Ai, którego retrospektywna wystawa zostanie otwarta w sobotę w Królewskiej Akademii, zapowiedział, że taki spacer będą w najbliższych miesiącach powtarzać w innych miastach, jak długo będzie to potrzebne.

"Jesteśmy artystami, jesteśmy częścią całej sytuacji - powiedział. - Ten problem ma taką długą historię, ludzką historię. W jakiś sposób wszyscy jesteśmy uchodźcami, gdzieś, w jakiejś chwili".

Wtórował mu Kapoor: "Można powiedzieć, że w pewnym sensie artyści są uchodźcami: zawsze na skraju, zawsze nastawieni na to, co znajduje się dalej, nieco poza" zwykłym życiem. Jednak "my nie stoimy sobie z boku (...) nie możemy stać obok i pozwolić, żeby odpowiedzi udzielali inni".

W demonstracji wzięła udział Eliza Bonham Carter, dyrektor Królewskiej Akademii Sztuki.

Ai w Londynie okazał też solidarność z Julianem Assange'em, założycielem demaskatorskiego portalu WikiLeaks, ukrywającym się od ponad trzech lat w ambasadzie Ekwadoru - na Instagramie umieścił w środę w nocy wspólne z nim zdjęcie.

 

• Widzisz błąd na stronie? Wyślij informację do redakcji.
• Zapisz się do naszego newslettera - najświeższe wiadomości codziennie na Twój e-mail
• Wyślij do znajomego
Open publication - Free publishing - More cooltura
CLWK
blacklemon
Team One
Capital
Kotrak
Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 12:35)
~Lorena Marko: Jak odzyskałem mojego byłego męża po tym, jak mnie opuścił i nasze dz

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:44)
~Antonia Killian:  MOJE Imię to Antonia Kilian. Po 12 latach małżeństwa ja i m&oacut

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 18:35)
~Lucia Alexander:  MIŁOŚĆ CZARÓW DZIAŁA IDEALNIE I POZOSTAJE STAŁA NA ZAWSZE

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 16:22)
~martimarisa:  Chcę szybko powiedzieć światu, że istnieje prawdziwy rzucający z

Prawa rodzicielskie w Wielkiej Brytanii (godz. 05:11)
~Pamela Bucks:  udało mi się zdobyć męża z pomocą doktora zaklęć dr Ajayi, ki

KomunikatyO portaluLudzie portalupl Reklamauk AdvertisingNasz patronatKonkursyNapisz do nasWyślij materiałPartnerzyrss
Copyright 2008 elondyn.co.uk.
Support: It's Done under Epoznan.pl licence. All rights reserved.